Wspólnota a członek wspólnoty mieszkaniowej

Istnieją wątpliwości co do natury prawnej wspólnoty mieszkaniowej , co ma praktyczne znaczenie przy odpowiedzialności cywilnej  za szkody wyrządzone przez wspólnotę. Pisałam o tym we wpisie Wspólnota mieszkaniowa i jej natura prawna 

Dzisiaj warto przypomnieć kwestię oczywistą : członek wspólnoty jest osobą trzecią wobec wspólnoty. Ma to zasadnicze znaczenie w kontekście artykułu 882 k.c., gdzie ubezpieczyciel zobowiązany jest do wypłaty odszkodowania osobie trzeciej. Nie zawsze było to jasne. Musiał tę kwestię rozstrzygnąć Sąd Najwyższy uchwałą z dnia 28 lutego 2006 r., III CZP 5/06 o następującej treści:

„Członek wspólnoty mieszkaniowej jest osobą trzecią w rozumieniu art.  822 k.c. w sytuacji, w której za poniesioną przez niego szkodę odpowiada  wspólnota z tytułu nienależytego wykonania zarządu nad nieruchomością  wspólną”

Pełen teks uchwały wraz z uzasadnieniem do pobrania tutaj

D&O- rezygnacja z pełnienia funkcji członka zarządu

Dla ustalenia odpowiedzialności członków zarządu za szkody oraz za zobowiązania spółki , kluczowe znaczenia może mieć data do kiedy członek zarządu pełnił swoją funkcję. Szczególnego znaczenia, wobec braku  regulacji prawnej, nabiera tryb skutecznego złożenia oświadczenia woli o rezygnacji z funkcji.

Biuletyn orzecznictwa Lexis.pl, w artykule pt Organ właściwy do przyjęcia oświadczenia woli o rezygnacji ze stanowiska członka zarządu, autorstwa Pana Łukasza Węgrzynowskiego wymienia aż 6 poglądów komu powinno zostać złożone oświadczenie woli o rezygnacji z pełnienia funkcji członka zarządu

I pogląd – Oświadczenie woli o rezygnacji ze stanowiska członka zarządu spółki kapitałowej powinno zostać złożone wobec rady nadzorczej albo pełnomocnika powołanego na podstawie art. 210 § 1 i art. 379 § 1 kodeksu spółek handlowych. Zgodnie z tym przepisem w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników

II pogląd – Oświadczenie woli o rezygnacji ze stanowiska członka zarządu spółki kapitałowej powinno zostać złożone wobec organu, który powołuje członka zarządu. Nie może zostać złożone wobec wspólnika spółki ani jego pełnomocnika.

III pogląd – Oświadczenie woli o rezygnacji ze stanowiska członka zarządu spółki kapitałowej powinno zostać złożone wobec organu, który powołuje członka zarządu. Nie może zostać złożone wobec wspólnika spółki ani wobec zarządu spółki.

IV pogląd – Oświadczenie woli o rezygnacji ze stanowiska członka zarządu spółki kapitałowej powinno zostać złożone wobec zgromadzeniu wspólników (walnego zgromadzenia akcjonariuszy), chyba że w chwili złożenia oświadczenia o rezygnacji spółka ma jednego wspólnika. Wówczas zastosowanie znajdzie art. 210 i art. 379 kodeksu spółek handlowych.

V pogląd – Oświadczenie woli o rezygnacji ze stanowiska członka zarządu spółki kapitałowej powinno zostać złożone wobec zarządu spółki.

VI pogląd – Oświadczenie woli o rezygnacji ze stanowiska członka zarządu spółki kapitałowej powinno zostać złożone wobec organu spółki.

Uzasadnienie  i wskazanie orzeczeń popierających powyższe poglądy znajduje się w w/w artykule , link tutaj 

 

Photo credit: Manchester Library / Foter / Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)

Schody ruchome – bezpieczeństwo

O tym , że schody ruchome to urządzenie niebezpieczne można się przekonać z kilku filmów poniżej załączonych

O wypadek proszą się czasem sami użytkownicy

Polskie Prawo nie przewiduje specjalnych regulacji dotyczących oznaczeń i instrukcji na schodach ruchomych.

Na pewno będą miały zastosowanie przepisy Ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów

Dla schodów zamontowanych w metrze mogą mieć zastosowanie przepisy Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 17 czerwca 2011 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane metra i ich usytuowanie

Schody ruchome podlegają Urzędowi i Dozoru Technicznego . Tutaj odpowiednie regulacje w zakresie dozoru technicznego schodów ruchomych.

Tutaj wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 23.10.2013 w sprawie wypadku na nieczynnych schodach ruchomych , z których spadła powódka i doznała urazu kręgosłupa. Schody były czasowo wyłączone z eksploatacji, ich stan techniczny nie budził wątpliwości. W pierwszej instancji Sąd odrzucił roszczenie do ubezpieczyciela OC zarządcy budynku , frag. uzasadnienia: „…Sąd pierwszej instancji skonstatował, że zachowania zarządcy budynku nie cechowało zaniechanie w zakresie zapewnienia stanu bezpieczeństwa osobom odwiedzającym galerię handlową na schodach ruchomych, w sytuacji gdy były one unieruchomione…W ocenie Sądu pierwszej instancji powódka nie udowodniła, iż winę za przedmiotowe zdarzenie ponosi administrator budynku oraz że ciążył na nim bezwzględny obowiązek wyłączenia ruchomych schodów w sytuacji kiedy te były unieruchomione….”

Zdanie tego nie podzielił Sąd Okręgowy w II instancji , który dopatrzył się zawinienia administratora centrum handlowego  i  cofnął sprawę do ponownego rozpoznania. Fragment uzasadnia wyroku sądu II instancji

„….Zdaniem Sądu Okręgowego w okolicznościach stanu faktycznego sprawy, zasady doświadczenia życiowego nakazywały administratorowi tego obiektu uniemożliwienie w dniu 01 sierpnia 2009 r. wejścia osobom przebywającym w galerii na unieruchomione schody – czy to poprzez odpowiednie zagrodzenie wejścia na nie, czy też choćby pozostawienie w widocznym miejscu wyraźnej informacji o ich dysfunkcji danego dnia. Administrator obiektu nie pozostawił w dniu 01 sierpnia 2009 r. żadnej informacji o tym, iż schody ruchome nie działają. Na powyższą konstatację bez wpływu pozostaje okoliczność umieszczenia informacji obligującej użytkowników schodów ruchomych do trzymania się poręczy podczas korzystania z urządzenia. Przedmiotowa informacja, choć nie pozostająca bez wpływu na bezpieczeństwo osób korzystających ze schodów ruchomych, mogła odnosić skutek jedynie w przypadku prawidłowego działania urządzania którego dotyczyła – a zatem automatycznego poruszania się schodów zgodnie z ich przeznaczeniem. Natomiast w przypadku kiedy schody ruchome „stały” należało przestrzegać zaleceń producenta zawartych w punkcie 17 instrukcji obsługi co do niekorzystania z urządzenia z uwagi na niebezpieczeństwo upadku lub potknięcia w wyniku kroczenia po niestandardowej wysokości stopniach schodów..”

Całe orzeczenie  I Ca 264/13 do pobrania tutaj

 

Obserwuj akt

VII powód, dla którego ubezpieczenia OC są ważne

W ślad za wpisem 10 powodów dla których ubezpieczenia OC są ważne przedstawiam rozwinięcie VII  powodu „Obowiązuje solidarna odpowiedzialność sprawców szkód”

 

Jeżeli kilka osób ponosi odpowiedzialność za powstanie szkody ich odpowiedzialności jest solidarna. To zasada wynikająca z Kodeksu cywilnego. Sąd nie może badać w procesie stopnia winy i przesądzać w jakim procencie poszczególne osoby odpowiadają za szkody. Zasądza odszkodowanie solidarnie od kilku  podmiotów. Poszkodowanemu przysługuje prawo wyboru od którego podmiotu będzie żądał wypłaty odszkodowania. Przypadki solidarnej odpowiedzialności nie stanowią rzadkości – wspólnota i zarządca, wykonawca robót budowlanych i projektant, spółdzielnia mieszkaniowa i firma konserwatorska, gmina i firma sprzątająca, właściciel obiektu i organizator imprezy itp., itd.

Wykonując niewielką część prac , realizując niewielkie zlecenie można ponosić odpowiedzialność za „cudzą” szkodę. Dopiero w drodze roszczenia do innych sprawców można domagać się rozliczenia.

Ubezpieczyciele OC udzielają ochrony ubezpieczeniowej na 100% roszczenia, chociażby Ubezpieczony  tylko w ułamku przyczynił się do powstania szkody.  Warto pozostawić  Ubezpieczycielom ciężar dochodzenia roszczenia od pozostałych sprawców szkody.

Orzeczenia w kwestii solidarnej odpowiedzialności na stronie www.portaloc.pl/orzecznictwo

 

Photo credit: Jocey K / Foter / Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)

Wypadek na koloniach w Kobylnicy – zasada odpowiedzialności gminy

4 lipca 2014 zapadł wyrok w II instancji w sprawie poparzonej dziewczynki na koloniach w Kobylinicy. Wyrok nie został jeszcze opublikowany na oficjalnym Portalu Ministerstwa Sprawiedliwości. Prasa donosi o zasądzeniu zadośćuczynienia i renty.

Warto się jednak przyjrzeć wyrokowi w tej sprawie w I instancji, który zapadł przed Sądem Okręgowym w Słupsku 13 grudnia 2013, a w szczególności przesądzeniu odpowiedzialności  gminy.

  •  Data wypadku : 16.02.2010
  • Powód – rodzice poszkodowanej
  • Poszkodowana – 6 letnia w dniu wypadku dziewczynka, poparzona goracą herbatą,
  • Pozwani:  Gmina Kobylnica,  Stowarzyszenie – organizator kolonii
  • Obrażenia – rozległe poparzenia, ponad 1 miesiąc w szpitalu, 10 operacji, 116% uszczerbku na zdrowiu (szczegóły w załączonym wyroku)
  • Roszczenia: 1) 500.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę, 91.469,71 zł tytułem odszkodowania 3)  4.564,99 zł tytułem renty począwszy od 1 października 2011r. w związku ze zwiększeniem się potrzeb, 4)  ustalenia odpowiedzialności na przyszłość strony pozwanej wobec powódki za skutki wypadku.

Gmina wniosła o oddalenie powództwa przeciwko niej uzasadniając, że przedmiotem umowy jaką Gmina zawarła z S. Stowarzyszeniem (…) z siedzibą w K., było zobowiązanie Gminy do przekazania Stowarzyszeniu dotacji na realizację zadania (…). Umowa ta była jedynie umową o wsparcie finansowe realizacji zadania w rozumieniu art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 roku o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. Nr 96, poz. 873 z późn. zm.), a nie powierzeniem realizacji zadania publicznego. Mając na uwadze powyższe Gmina K. jako przekazująca jedynie wsparcie finansowe na realizację zadania, którego organizatorem i wykonawcą było Stowarzyszenie i jako jednostka samorządu terytorialnego, która nie powierzała realizacji tego zadania nie może ponosić odpowiedzialności za nieszczęśliwy wypadek, który miał miejsce podczas zajęć na półkolonii.

Pozwane S. Stowarzyszenie (…) w K. również wniosło o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew wskazano, że realizacja celów działania Stowarzyszenia odbywa się przy wsparciu finansowym Gminy K. oraz zaangażowaniu i pracy wolontariuszy. Zadanie publiczne, jakim było zorganizowanie podczas ferii zimowych zajęć dla dzieci finansowane było częściowo ze środków jakie Stowarzyszenie otrzymało od Gminy K. po zaakceptowaniu złożonej oferty oraz pracy wolontarystycznej członkiń Stowarzyszenia. Wypadek do którego doszło w dniu 16 lutego 2010 roku spowodowany był nieszczęśliwym splotem okoliczności, natomiast późniejsze działania Stowarzyszenia wskazują, iż w miarę posiadanych środków i możliwości, udzieliło wsparcia i zaoferowało pomoc

Sąd uznał odpowiedzialność Gminy wskazując, że Gmina powierzyła realizację zadania publicznego i ponosi  odpowiedzialność na zasadzie art 417 par 2  k.c  0 ( Jeżeli wykonywanie zadań z zakresu władzy publicznej zlecono, na podstawie porozumienia, jednostce samorządu terytorialnego albo innej osobie prawnej, solidarną odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę ponosi ich wykonawca oraz zlecająca je jednostka samorządu terytorialnego albo Skarb Państwa) . Niezgodnego działania z prawem przy wykonywaniu władzy publicznej sąd dopatrzył się w używaniu, do rozlewania gorącej herbaty,  dzbanka przeznaczonego tylko i wyłącznie do zimnych napojów.

Zasądzone świadczenia w I instancji solidarnie od Gminy i Stowarzyszenia:

  • zadośćuczynienie -350.000 zł
  • odszkodowanie z tytułu kosztów leczenia – 24.909,19 
  • renta na zwiększone potrzeby – 1376 zł /miesiąc 

Sąd także uznał odpowiedzialność pozwanych na przyszłość

Cały wyrok I instancji do pobrania tutaj I C 26_12

 

 

Photo credit: timlewisnm / Foter / Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)

Claims made – sąd nie kwestionuje odmowy ubezpieczyciela

Mało jest orzeczeń sądów dotyczących czasowego zakresu ochrony.

W sprawie z powództwa poszkodowanej przeciwko Ubezpieczycielowi Sąd nie uznał za zasadne roszczenia poszkodowanej zgłoszonego po zakończonym okresie ubezpieczenia. Roszczenie zostało zgłoszone do  umowy ubezpieczenia, w której przewidziany był trigger claims made.

Poszkodowana upadkiem na chodniku zgłosiła roszczenie do Ubezpieczyciela OC Miejskiego Zarządu (…)C, który był odpowiedzialny za stan techniczny chodników.

Wypadek , któremu uległa poszkodowana miała miejsce 30 listopada 2010, tj  w okresie ubezpieczenia (01.02.2010 – 31.01.2011). Roszczenie jednak zostało zgłoszone do Ubezpieczyciela 27 maja 2012 . 

Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania powołując się na zgłoszenie roszczenia poza zakresem ochrony, Sądy I i II instancji oddaliły roszczenia poszkodowanej. Fragment uzasadnienia Sądu I instancji

„Sąd Rejonowy odnosząc się do kwestii czasowego zakresu odpowiedzialności pozwanego, zauważył że skoro do upadku doszło w dniu 30 listopada 2010 roku, a w tym czasie (…) w C. objęty był umową ubezpieczenia obowiązującą w okresie  
od dnia 01 lutego 2010 roku do dnia 31 stycznia 2011 roku, to stosownie do powyższych twierdzeń, powódka powinna była zgłosić pozwanemu swoje roszczenie w zakreślonym okresie ubezpieczenia. Wyjątkowo, mogłaby tego dokonać później, gdyby ochrona ubezpieczeniowa była kontynuowana, co jednak nie miało miejsca w rozpoznawanym przypadku, gdyż kolejna umowa została zawarta dopiero na okres od dnia 05 maja 2011 roku do dnia 04 maja 2012 roku. W tej sytuacji, występując z roszczeniem o naprawienie szkody w maju 2012 roku powódka uczyniła to po okresie ubezpieczenia ( trigger claims made)”

Całe orzeczenie  Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 03.12.2013 I Ca 438/13 tutaj

 

Photo credit: Geni79 / Foter / Creative Commons Attribution-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-ND 2.0)

OC przechowawcy – kiedy potrzebna klauzula?

Ubezpieczyciele w ogólnych warunkach ubezpieczenia oferują klauzulę szkód w mieniu pozostającym w pieczy, pod dozorem, pod kontrolą. Klauzula powszechnie jest nazywana OC przechowawcy.

Nie ma wątpliwości, że klauzula jest niezbędna dla klientów trudniących się zawodowo przechowywaniem mienia ( magazyny, składy) albo dla Klientów chroniących  mienie – np agencji ochrony mienia.

Co jednak w przypadkach gdzie przedsiębiorca przyjmuje cudze mienie (do remontu, konfekcjonowania, naprawy, wykorzystania do budowy,  itp) i ulegnie ono zniszczeniu lub utracie ? Tutaj ubezpieczyciele proponują Klauzule szkód w mieniu podawanym pracy, obróbce, usłudze.

Czy zawsze potrzebne są obie klauzule? Czy wystarcza jedna, ale która?

Interpretacja  ubezpieczycieli jest bardzo różna w zakresie konieczności kupienia jednej lub obu klauzul.

Nie budzą wątpliwości sytuacje:

a) gdy mamy do czynienia z przechowawcami,  AOM – wtedy niezbędna jest klauzula szkód w mieniu w pieczy, pod dozorem, pod kontrolą

b) gdy mamy do czynienia z mieniem naprawianym, obrabianym, konfekcjonowanym, itp – dla szkód w tym mieniu podczas naprawy, konfekcjonowania, obróbki – niezbędna jest klauzula szkód w mieniu podawanym pracy, obróbce, usłudze

Wątpliwości, która klauzula jet właściwa budzą sytuacje:

a) zniszczenia naprawianego, obrabianego, konfekcjonowanego mienia, „przy okazji” wykonywania tej usługi, np zalaniem, pożarem, uszkodzeniem przez osoby trzecie

b) utratą naprawianego, obrabianego, konfekcjonowanego mienia, np wskutek kradzieży z włamaniem do warsztatu.

Stan faktyczny może się komplikować jeżeli umowa ubezpieczenia przewiduje obie klauzule, ale z różnymi franszyzami i różnymi klauzulami

Sytuacje budzące wątpliwości należy uzgodnić z Ubezpieczycielem na etapie zawierania umowy.

 

Photo credit: grover_net / Foter / Creative Commons Attribution-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-ND 2.0)

Szkoda ujawniona – roszczenie przedawnione

Zdarzają się szkody, z których roszczenia się przedawniły, zanim  dowiedział się o nich poszkodowany.

Jako przykład można przytoczyć następujący stan faktyczny

I. maj  2014 – awaria sieci ciepłowniczej – pęknięcie rurociągu, ulatnianie pary technologicznej i naprawa sieci. Poszkodowanym jest firma administrująca siecią ciepłowniczą – poniosła koszty naprawy sieci

II. czerwiec 2014 – poszukiwanie przyczyny pęknięcia – jako przyczynę wskazuje się uszkodzenie otuliny sieci podczas prowadzonych prac zimnych w 2000. Uszkodzona otulina spowodowała korozję rury, aż do jej pęknięcia w maju 2014

III. Przedsiębiorstwo prowadzące prace remontowe na sieci w 2000 roku  potwierdza fakt wykonywania prac i nie wyklucza możliwości uszkodzenia otuliny

IV. Poszkodowany zgłasza w czerwcu 2014 roszczenie do firmy remontowej

V. Sprawca szody odrzuca roszczenie jako przedawnione powołując się na art 442.1 par 1  „Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę”

VI. Sprawca szkody powołuje się że minęło 14 lat od uszkodzenia otuliny przez sprawcę czyli minęło ponad 10 lat od zdarzenia wywołującego szkodę , co powoduje że roszczenie już się przedawniło.

Dla osób, które mają wątpliwości czy zdarzeniem wywołującym szkodę nie jest pęknięcie rurociągu i czy roszczenie nie jest jeszcze przedawnione,  przytaczam uchwałę SN III CZP 84/05

„Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym  przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło  zdarzenie wyrządzające szkodę (art. 442 § 1 zdanie drugie k.c.), bez względu na to, kiedy szkoda powstała lub się ujawniła”   Cała uchwała III CZP 84/05   do pobrania tutaj

Oczywiście należy pamiętać, że w szkodach osobowych w obecnym stanie prawnym 10 – letni termin przedawnienia nie obowiązuje. Poszkodowany ma 3 lata na dochodzenie roszczeń odkąd dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, bez względu na to kiedy miało miejsce zdarzenie wywołujące szkodę.

Więcej orzeczeń na temat przedawnienia roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych – www.portaloc.pl/przedawnienie roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych

 

Photo credit: thejesse / Foter / Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)