Franszyza a nadwyżka

Przeglądając Specyfikacje Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ’y) zobaczyłam zapis, które jest ciągle stosowany, a który dotyczy sposobu wypłaty odszkodowania w klauzuli OC pracodawcy. Cytat z jednej ze Specyfikacji:

W ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej pracodawcy z tytułu wypadków przy pracy dopuszczalna franszyza redukcyjna: świadczenie wypłacone osobom uprawnionym na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. Nr 199 poz. 1673 z późn. zm.)

Świadczenie wypłacane z tzw Ustawy wypadkowej nie jest franszyzą redukcyjną czyli kwotą o jaką Ubezpieczyciel potrąca należne odszkodowanie. Ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie i zadośćuczynienie w takiej kwocie która stanowi różnice pomiędzy należnym odszkodowaniem a świadczeniami otrzymanym z ubezpieczenia społecznego. To odszkodowanie stanowi pewnego rodzaju nadwyżkę ponad to jakie kwoty już zostały poszkodowanemu wypłacone przez ZUS z tyłu poniesionej szkody.

Różnica jest subtelna acz dla porządku warto wyjaśnić rozumienie sposobu  wypłaty odszkodowania. I oto przykład.

Wskutek wypadku przy pracy Jan Kowalski doznał uszczerbku na zdrowiu, które zaskutkowało wypłatą odszkodowania, z Ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, w wysokości 10 000 zł i renty w wysokości 500 zł. Jak Kowalski poniósł jednak większą szkodę i wycenił ją na 25 000 zł . Zwrócił się do Ubezpieczyciela o  wypłatę różnicy  czyli o kwotę 15 000 zł, która pokryje tę cześć szkody, która nie jest objęta świadczeniami społecznymi. Ubezpieczyciel uznając roszczenie w  wysokości 15 000 zł nie potrąci z tej kwoty świadczeń z ZUS’u. Mechanizm franszyzy redukcyjnej nie zadziała.

Bardziej trafne są zapisy, z OWU Ubezpieczycieli, że ochrona ubezpieczeniowa nie obejmuje świadczeń jakie przysługują Ubezpieczonemu na podstawie Ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytuł wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

Wyłączenie świadczeń z Ustawy wypadkowej

Podobny problem  ujawnia się przy tzw umowach nadwyżkowych, kiedy ubezpieczony zawiera kilka umów ubezpieczenia. Jedna  z umów ubezpieczenia obejmuje szkody do np. 1 000 000,00 zł (tzw umowa podstawowa). Kolejna umowa ubezpieczenia z sumą gwarancyjną 10 0000 000 zł (tzw umowa nadwyżkowa)  obejmuje  szkody przekraczające 1 000 000 zł. Często w zapytaniach brokerskich pojawia się zapis, że w umowie nadwyżkowej franszyzę redukcyjną stanowi, suma gwarancyjna z umowy podstawowej. Jest to zapis, który jak sądzę nie oddaje intencji stron i może prowadzić do sporu. Umowa nadwyżkowa bowiem udziela ochrony na różnicę pomiędzy wartością szkody a 1 000 000 zł. Jeżeli poszkodowany poniósł szkodę w wysokości 3 000 000 zł, otrzymał odszkodowanie w wysokości 1 000 000 zł z umowy podstawowej to kiedy się zwróci o wypłatę 2 000 0000 zł do Ubezpieczyciela umowy nadwyżkowej, to ten nie będzie uprawniony do potrącenia, jako franszyzy redukcyjnej,  kwoty 1 000 000 zł. Będzie zobowiązany do wypłaty 2 000 000 zł. Jeżeli poszkodowany zwrócić się do Ubezpieczyciela umowy nadwyżkowej o wypłatę 3 000 000 zł , to wtedy ten będzie miał prawo wskazać, że umowa obejmuje jedynie szkody przekraczające 1 000 000 zł. Wypłaci wtedy także 2 000 000 zł.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: