OC pełnomocnika za spóźnione wniesienie apelacji

Czy zaniedbanie przez  pełnomocnika procesowego terminów do wniesienia  apelacji  powoduje odpowiedzialność cywilną pełnomocnika za szkodę z tą  wynikłą ?

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z 22.01 .2014  (I ACa 667/2013) uznał, że sam fakt wadliwego (np. spóźnionego lub obarczonego brakami formalnymi) wniesienia lub sporządzenia środka odwoławczego przez profesjonalnego pełnomocnika i spowodowane tym jego odrzucenie, nie stwarza jeszcze podstawy do odszkodowawczej odpowiedzialności tego pełnomocnika. Nawet bowiem poprawne sporządzenie i wniesienie środka zaskarżenia nie gwarantuje rozpoznania go na korzyść skarżącego.

Sąd badał OC pełnomocnika w oparciu o art 471 k.c. Analizował

a) należytą staranność pełnomocnika  – sąd stwierdził bezspornie nienależyte wykonanie zobowiązania przez pełnomocnika   (fragment uzasadnienia poniżej, cały wyrok u dołu strony),

b) szkodę -została ona wskazana przez powoda,

c) związek przyczynowy – sąd analizując sprawę będącą przedmiotem apelacji uznał że nie ma związku pomiędzy brakiem wniesienia apelacji a szansami uzyskania korzystnego dla powoda rozstrzygnięcia (fragment uzasadnienia poniżej, cały wyrok u dołu strony). Wg sądu, nawet gdyby pełnomocnik działał starannie, to apelacja nie zostałaby uwzględniona, tym samym spóźnione jej wniesienie nie miało wpływu na sytuację powoda,

Fragmenty uzasadnienia:

„(…)  Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe w niezbędnym zakresie, poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i w oparciu o te ustalenia dokonał oceny działania pełnomocnika powoda w kontekście przesłanek z art. 471 k.c.
Zgodnie z tym przepisem, w razie nienależytego wykonania zobowiązania dłużnik jest zobowiązany do naprawienia wynikłej z niego szkody, chyba, że nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które odpowiedzialności nie ponosi. Kwestia nienależytego wykonania zobowiązania przez profesjonalnego pełnomocnika, w zasadzie nie była kwestionowana i jest na obecnym etapie postępowania bezsporna. Niewątpliwie adwokat E.A., uchybiając terminowi do wniesienia apelacji, naruszył wynikający z łączącej go z S.O. umowy o zastępstwo prawne, obowiązek wykonania z profesjonalną starannością wszystkich czynności procesowych łączących się ze sprawą. Miarą owej profesjonalnej staranności jest dbałość o prowadzenie procesu z wykorzystaniem wszelkich dopuszczonych prawem możliwości zapewnienia zleceniodawcy uzyskania przez niego korzystnego rozstrzygnięcia.
W tym miejscu jednak podkreślić należy, że samo wykazania nienależytego wykonania zobowiązania nie jest warunkiem wystarczającym do ustalenia odpowiedzialność dłużnika. Jest ona bowiem uzależniona także od wystąpienia pozostałych przesłanek, tj. wykazania szkody oraz związku przyczynowego między faktem nienależytego wykonania lub niewykonania zobowiązania a szkodą.
W wyroku z dnia 19 grudnia 2012 r. II CSK 219/2012 (Biuletyn Sądu Najwyższego 2013/3) Sąd Najwyższy wskazał, że adwokat odpowiada za szkody wyrządzone mocodawcy wskutek własnych zaniedbań i błędów prowadzących do przegrania sprawy, której wynik byłby korzystny dla strony, gdyby pełnomocnik zachował należytą staranność, ocenioną przy uwzględnieniu profesjonalnego charakteru ich działalności. Pełnomocnik nie może zatem ponosić odpowiedzialności odszkodowawczej w każdej sytuacji, w której negatywnie zostały ocenione podjęte przez niego decyzje. W orzecznictwie ugruntowało się stanowisko, zgodnie z którym, profesjonalny pełnomocnik odpowiada za szkody wyrządzone mocodawcy wskutek własnych zaniedbań i błędów, wyłącznie wtedy, gdy prowadzą one do przegrania sprawy, której wynik byłby korzystny dla tej strony, gdyby pełnomocnik zachował należytą staranność (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2004 r. V CK 297/2004 Monitor Prawniczy 2005/1 str. 9). Oznacza to, że sam fakt wadliwego (np. spóźnionego lub obarczonego brakami formalnymi) wniesienia lub sporządzenia środka odwoławczego przez profesjonalnego pełnomocnika i spowodowane tym jego odrzucenie, nie stwarza jeszcze podstawy do odszkodowawczej odpowiedzialności tego pełnomocnika. Nawet bowiem poprawne sporządzenie i wniesienie środka zaskarżenia nie gwarantuje rozpoznania go na korzyść skarżącego.
Dlatego też w okolicznościach niniejszej sprawy, konieczne było dokonanie szczegółowej analizy postępowania w sprawie zakończonej postanowieniem Sądu Rejonowego w Wyszkowie z dnia 8 grudnia 2009 r. I Ns 481/2004.(…)

W świetle powyższego należało zatem przyjąć, że nawet przy starannym sporządzeniu apelacji przez pełnomocnika powoda i jej terminowym wniesieniu, brak jest uzasadnionych podstaw do postawienia tezy, że wynik tej sprawy byłby dla skarżącego korzystny. W rezultacie trafnie uznał Sąd I instancji, że nie istnieje związek przyczynowy pomiędzy uchybieniami jakich dopuścił się adw. E.A. przy sporządzaniu i wnoszeniu apelacji, a ostatecznym wynikiem sprawy I Ns 481/2004. W tych okolicznościach rozstrzygnięcie nie uwzględniające roszczeń powoda było zasadne (…)”

Cały wyrok do pobrania tutaj

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: